Liturgia Słowa w Trzynastą Niedzielę Zwykłą nawiązuje do naszego powołania, do tego aby pójść za Jezusem nie oglądając się za siebie, zerwać z przeszłością i tym co uniemożliwia nam podążanie za Chrystusem. I choć wypełnianie codziennego powołania oraz troska o małe sprawy jest ważna to nie może być nic ważniejszego od Boga.
Przykład oddania się Bogu prezentuje postawa Elizeusza z Czytnia z Pierwszej Księgi Królewskiej. Elizeusz porzuca poprzednie życie, rodzinę i idzie za Eliaszem. Drugie Czytanie z Listu Świętego Pawła do Galatów mówi nam, że postępowanie według ducha daje nam wolność. Każdy z nas został obdarzony wolną wolą ale potrzebujemy Bożej mądrości aby umieć z niej skorzystać. Jeśli poddamy się temu czego pragnie ciało, ludzkim skłonnościom, temu co przyziemne stracimy z oczu to co boskie, to do czego dążyć chce duch. Jeśli uwolnimy się od takiego myślenia łatwiej będzie nam wypełnić Prawo a zawiera się ono w jednym nakazie „Będziesz miłował bliźniego swego jak siebie samego”.
Fragment Ewaneglii według Św. Łukasza jest dopełnieniem sensu teologicznego z pierwszego i drugiego czytania. Trzeba porzucić wszystko aby pójść za Jezusem. Posłańcy, którzy towarzyszyli Jezusowi w drodze podpytywali czy przed wyruszeniem w drogę mogą pożegnać się z bliskimi, pogrzebać zmarłych, zostawić domostwa a Jezus za każdym razem odpowiadał, że nic nie może być ważniejsze od Niego. Jest to zabieg literacki mający na celu przypomnieć nam dokąd zmierzamy i kto powinien być dla nas największym priorytetem.
Panie Ty znasz rozterki naszego serca. Bądź nam przewodnikiem bo tylko Ty możesz nadać sens naszemu życiu.